Blog Stasia – stasiujemy.cba.pl Na razie pisze za mnie Tata …

Pierwsze urodziny

Pierwsze urodziny

Tak wiem, wiem minęły już 2 miesiące od moich pierwszych urodzin. Ale cóż, różne są powody braku wpisów. Może zbliżające się wiosenne porządki pozwolą odrobić zaległości fotograficzne. Co u mnie ciekawego. Hmmm…. pełna buzia zębów, już sobie chodzę, no i można się już ze mną dogadać w pewnych kwestiach. Najczęściej w kwestii jedzenia. Nie nie [...]

11 miesięcy

11 miesięcy

Strasznie szybko minął mi ostatni miesiąc. Tak, tak – skończyłem właśnie wczoraj 11 miesięcy. Już za chwilę minie roczek. Już niedługo moje pierwsze święta Bożego Narodzenia, Pierwszy Sylwester. A u mnie co nowego? Hmmm … uzębienie bez zmian, włosy urosły (nawet Mama musiała mi grzywkę ciapnąć), już pewniej stoję i poruszam się przy ścianie albo [...]

Pasja biegania

Pasja biegania

A tak – lubię sobie „pobiegać”. Co prawda na razie jeszcze na „czworakach” ale całkiem nieźle mi idzie, biorąc pod uwagę, że ślisko na podłodze. Zobaczcie sami: . . Udostępnij

A ja rosnę i rosnę ...

A ja rosnę i rosnę …

Minął kolejny okres od ostatniego wpisu. Jestem coraz większy i cwańszy Mama mówi, że „cwańszy niż ładniejszy”, a wiecie jaki jestem ładny – więc niezły musi być ze mnie cwaniak. Skromny też jestem Wczoraj miałem niezłą zabawę z lokomotywką od Chrzestnego. Odkryłem, że można nią pojeździć po podłodze. No co była zabawa. Aż się wkurzyłem, [...]

Mam już 10 miesięcy

Mam już 10 miesięcy

No i co? No i mam 10 miesięcy. Duży chłopak już ze mnie. Wyrwało mi się też dziś ładne „Mama” i trochę mniej ładne „Tata”. Nie szaleję już wieloma sylabami bez ładu i składu a zaczyna sobie układać wyrazy – na razie w głowie. Ale niedługo pewnie jak się rozgadam, to nikt mnie już nie [...]

Pierwsze urodziny
Pierwsze urodziny

Tak wiem, wiem minęły już 2 miesiące od moich pierwszych urodzin. Ale cóż, różne są powody braku wpisów. Może zbliżające się wiosenne porządki pozwolą odrobić zaległości fotograficzne. Co u mnie ciekawego. Hmmm…. pełna buzia zębów, już sobie chodzę, no i można się już ze mną dogadać w pewnych kwestiach. Najczęściej w kwestii jedzenia. Nie nie [...]

11 miesięcy
11 miesięcy

Strasznie szybko minął mi ostatni miesiąc. Tak, tak – skończyłem właśnie wczoraj 11 miesięcy. Już za chwilę minie roczek. Już niedługo moje pierwsze święta Bożego Narodzenia, Pierwszy Sylwester. A u mnie co nowego? Hmmm … uzębienie bez zmian, włosy urosły (nawet Mama musiała mi grzywkę ciapnąć), już pewniej stoję i poruszam się przy ścianie albo [...]

Pasja biegania
Pasja biegania

A tak – lubię sobie „pobiegać”. Co prawda na razie jeszcze na „czworakach” ale całkiem nieźle mi idzie, biorąc pod uwagę, że ślisko na podłodze. Zobaczcie sami: . . Udostępnij

A ja rosnę i rosnę …
A ja rosnę i rosnę ...

Minął kolejny okres od ostatniego wpisu. Jestem coraz większy i cwańszy Mama mówi, że „cwańszy niż ładniejszy”, a wiecie jaki jestem ładny – więc niezły musi być ze mnie cwaniak. Skromny też jestem Wczoraj miałem niezłą zabawę z lokomotywką od Chrzestnego. Odkryłem, że można nią pojeździć po podłodze. No co była zabawa. Aż się wkurzyłem, [...]

Mam już 10 miesięcy
Mam już 10 miesięcy

No i co? No i mam 10 miesięcy. Duży chłopak już ze mnie. Wyrwało mi się też dziś ładne „Mama” i trochę mniej ładne „Tata”. Nie szaleję już wieloma sylabami bez ładu i składu a zaczyna sobie układać wyrazy – na razie w głowie. Ale niedługo pewnie jak się rozgadam, to nikt mnie już nie [...]

Kilka fotek
Kilka fotek

Ostatnio mało zdjęć było, więc nadrabiam zaległości. A dziś byłem u Babci. Tata wtedy był na stadionie na treningu. Jak będę większy, też będę trenował – tylko trwają dyskusje, czy będę biegaczem, czy oszczepnikiem, czy skoczkiem. Pozdrawiam Asie, Pana Darka i Wojtka Udostępnij

Parówkowy skrytożerca
Parówkowy skrytożerca

Dawno nie pisałem, bo byłem ostro zajęty. Troszkę mi się lekko pochorowało. Jakaś jelitówka mnie złapała, czy jakaś inna zaraza . Nie byłem nawet 2 dni w żłobku. Ale już jest wszystko ok. Wczoraj byliśmy z życzeniami u Dziadka Tadzia, a jutro też jadę do Babci na 2 godzinki. Udostępnij

Brokuły, parówki i nowe jedzenie
Brokuły, parówki i nowe jedzenie

No to się zaczęło. Zaczynam sam sobie zajadać. Właśnie dostałem do rączki brokuły. Była też parówka, były chrupanki i ciasteczka. Bardzo lubię te nowe smaki, tylko trochę przy tym się bałagani Udostępnij

Duży już jestem – awansik
Duży już jestem - awansik

No i stało się – pierwszy fotelik samochodowy jest już za mały, no czy ja jestem za duży. Tak, siak, czy owak mam nowy fotelik od wczoraj. Dziś była pierwsza jazda próbna. Bardzo fajny i wygodny – no i w końcu sobie podziwiam widoki podczas jazdy. Pozdrawiam odwiedzających. Udostępnij

Filmik z cieszynką
Filmik z cieszynką

A co tu dużo pisać. Miałem dziś napad śmiechu – sami zobaczcie na filmiku Udostępnij